~ KIM JESTEM? ~

Jacek1Nie lubię pisać o sobie. Może dlatego, że jako człowiek dążący do perfekcji w działaniach, których się podejmuję, po prostu nie lubię się chwalić. Ma to swoją i dobrą stronę, bo skąd hipotetycznie jeden człowiek ma wiedzieć, że akurat zasługuje na laudacje będąc ocenianym przez drugiego człowieka? Idealnie się to komponuje z moją osobistą próżnością, która popycha mnie do tego, że zdecydowanie wolę gdy inni rozpisują się o mnie z nutką sympatii.

Z powyższych względów wspomnę tylko co jest domeną moich zainteresowań? Powinno wystarczyć.

śp. Stefan Kisielewski – postać dla mnie szczególna jako myśliciel i kompozytor w jednej osobie – mawiał:

„Przekora jest intelektualnym instynktem samozachowawczym”

Otóż pomimo, że w kręgu moich zainteresowań znajduje się wiele zagadnień, przekornie powiem, że tylko niektóre pochłaniają mnie w zupełności i pozwalają odnaleźć swoje miejsce w tej ponurej codzienności. A są to muzyka, filozofia ustroju państwa i prawa oraz historia. Oczywiście nikogo nie zdziwi to, że równie dobrze możemy podyskutować o dobrym filmie, literaturze (ze szczególnym uwzględnieniem s-f, a konkretnie serii SW), polityce, ekonomii etc. Ogólnie, kim byłby mężczyzna, gdyby nie umiał się wypowiedzieć na wiele interesujących tematów?

A od zainteresowań, już prosta droga do poglądów na różnorakie sprawy. Przede wszystkim staram się być piewcą wolności i zdrowego rozsądku – czego w tym potępionym okresie coraz trudniej doświadczyć. Z przekonania – liberał, z logiki i umiłowania tradycji – konserwatywny. Z wykształcenia magister prawa i sztuki, z zawodu – kiedyś Adwokat, dziś Radca Prawny, z miłości – muzyk, z pasji – po troszku kompozytor, z ambicji – myśliciel.

… który czasem coś napisze od siebie lub skomentuje dla siebie…

a i jeszcze Prezes Stowarzyszenia Brzozowski Ruch Konserwatywny, członek zarządu Stowarzyszenia Przedsiębiorców i Rolników „SWOJAK” i członek Stowarzyszenia Koliber 

Na stałe związany z Instytutem im. Romana Rybarskiego