Archiwum autora:osflake

Niejeden z Gęgaczy zapłacze!

Już huczy muzyka, już toczy się bal,
beztrosko gęgają Gęgacze,
a jutro niewczesny zakończy się żart,Lolkobolko
niejeden z Gęgaczy zapłacze!

Bo Cisi się wdarli podstępnie w ten dom
i cicho się skryli w gości kupie,
za chwilę o wszystkim już dowie się Gnom,
nogami ze złości zatupie.

 

 

Tak pisał Janusz Szpotański w swojej „quasi operze” pod tytułem „Cisi i Gęgacze”. Ciekawy jestem czy najbardziej zasłużony Gęgacz w historii naszego nieszczęśliwego kraju zapłacze, czy wszystko zakończy się wesołym oberkiem, tudzież półwesołym krakowiakiem? Ale nie skutek jest najistotniejszy w całej tej sprawie, bowiem każdy ma i tak własne przekonanie o charakterze LOLkoBOLKA, a dla skutków prawnych może znaczenie mieć cała afera nijakie. Istotny jest kontekst sytuacyjny. Czytaj dalej

I List do bojowników o powodzenie beznadziejnej sprawy

Moi drodzy Konserwatyści!
Słowo na II niedzielę zwykłą roku C czyli mój pierwszy list do bojowników o powodzenie beznadziejnej sprawy…
Żyjemy w świecie orwellowskiej nowomowy, totalnego rozmiękczenia, ba nawet zdeformowania pojęć. Zagrywka celowa, skuteczna i w zasadzie naturalna, bowiem ma uzasadnienie swej skuteczności w strukturze każdego społeczeństwa.
Czy próbujecie tę ogromną rzeszę społeczeństwa w rozmowie przekonać do swoich poglądów? Na nic zdają się rzeczowe argumenty, poglądy myślicieli czy po prostu logiczny, zdrowy rozsądek! I tak na końcu pojawia się argument, że sakrament konserwatyzmu czyli wolność, szczególnie w ujęciu gospodarczym, to prawie bolszewizm i do tego sprzeczny z nauką społeczną kościoła. Czytaj dalej